Nowości 01: tryb promptu, dźwięk i linki do udostępniania
Joey
Założyciel / CEO
29 maja 2026
2 min czytania

Kiedy ruszyła publiczna beta, spodziewaliśmy się strumyczka. Przyszła powódź: ludzie wklejali adresy, których sami nigdy byśmy nie przetestowali, i prosili o rzeczy, które mieliśmy zaplanowane do połowy, a czasem o takie, o których w ogóle nie myśleliśmy.
Dziękujemy. Naprawdę. Każde ponowne generowanie, każde „a czy da się X?”, każdy zrzut ekranu, który trafił do naszej skrzynki, pokazywał dokładnie, gdzie produktowi jeszcze czegoś brakuje.
To pierwsze wydanie Nowości. Oto trzy najczęstsze prośby, już dostępne.
1. Tryb promptu
Do tej pory Motionflare zaczynał się w jednym miejscu: od adresu URL. To nadal najszybsza droga, jeśli masz już działającą stronę. Ale nie każdy pomysł ma już swój landing page.
Dlatego dodaliśmy drugie wejście.
Adres URL osadza wideo w tym, czym twój produkt już jest. Prompt pozwala mu być wszystkim, co potrafisz opisać. Zaprezentuj funkcję, która wejdzie w przyszłym miesiącu. Zapowiedz koncepcję, która nie ma jeszcze strony. Zrób wideo o czymś, co na razie istnieje tylko w twojej głowie.
Pod spodem pracuje ten sam silnik, który czyta strony internetowe. Pisze scenariusz, planuje sceny, wybiera kierunek i nagrywa narrację lektora. Różni się tylko to, czym go karmisz: zamiarem zamiast linku.
2. Muzyka i głos
Dźwięk potrafi wideo premierowe uratować albo pogrążyć. Dobry utwór buduje nastrój, zanim padnie pierwsze słowo. Dobry głos sprawia, że scenariusz brzmi jak twój własny.
Muzyka. Wybierz jeden z wbudowanych utworów albo wgraj własny, żeby trafić dokładnie w nastrój, o który ci chodzi. Spokojnie i z namysłem, szybko i z pazurem, kinowo i z rozmachem. Cokolwiek wybierzesz, zabrzmi pod lektorem i animacją w takim miksie, że nic nie będzie musiało przebijać się przez resztę.
Głos. Dopasuj narrację do odbiorców. Akcent amerykański albo brytyjski. Głos męski albo żeński. Każdą opcję możesz odsłuchać przed wyborem, więc decydujesz uszami, a nie zgadujesz po nazwie.
3. Linki do udostępniania
Gotowe wideo nie jest naprawdę gotowe, dopóki ktoś go nie obejrzy. Eksport dawał ci plik. Teraz daje też link.
Każdy eksport dostaje teraz własną publiczną stronę pod adresem motionflare.ai/share. Link wyślesz w prywatnej wiadomości, wrzucisz w komentarz na Product Hunt albo wkleisz na czat grupowy, na którym właśnie trwa twoja premiera. Kto go otworzy, obejrzy wideo na miejscu: bez pobierania, bez logowania, bez instalowania czegokolwiek.
Plik MP4 nadal zostaje u ciebie. Link to po prostu najkrótsza droga od „gotowe” do chwili, gdy ktoś naprawdę to zobaczy.
Czekamy na więcej
Każda z tych zmian zaczęła się od wiadomości od kogoś, kto korzysta z produktu. I tak zostanie: ty mówisz nam, czego brakuje, my to uzupełniamy.
Więc pisz śmiało. Wklej adres URL albo zacznij od promptu na Motionflare.ai i daj znać, co chcesz zobaczyć w Nowościach 02.